Przynęty gumowe
Historia miękkich przynęt sięga lat siedemdziesiątych XIX wieku, jako pierwsi na ten pomysł wpadli amerykanie, a pierwsza znana imitacja ryby była wykonana z kauczuku. Jednak w owym czasie nie było jeszcze odpowiedniej technologii, aby móc zacząć produkcję na szerszą skalę. Niecałe sto lat później, dzięki zastosowaniu odpowiednich form i nowych, elastycznych tworzyw, gumowe przynęty zaczęły podbijać wędkarski rynek.
Pojawienie się miękkich przynęt w Stanach Zjednoczonych, było kamieniem milowym dla wędkarstwa spinningowego na całym świecie! W Polsce przynęty gumowe zaczęły się pojawiać nieśmiało w latach osiemdziesiątych, a szersze grono odbiorców znalazły dopiero po 1990 roku. Najbardziej popularnymi gumami w tamtym okresie były gumy firmy Relax. Jeżeli nad wodą spotykało się spinningistę to łowił najczęściej albo na twistery albo kopyta od Relaxa.
Od tamtego czasu bardzo wiele się zmieniło, rynek obfituje w najprzeróżniejsze wariacje przynęt gumowych. Nie dość, że znajdziemy przynętę gumową pod każdą rybę drapieżną, to również pod ryby spokojnego żeru. Jeżeli chodzi o kolor, to producenci zdawać by się mogło wyznają tylko jedną zasadę: absolutny brak ograniczeń! Przynęty występują w naturalnych ubarwieniach, ale też w kolorach, które naturalnie w wodnym ekosystemie nie występują lub są naprawdę rzadko spotykane. Rozmiar przynęt gumowych zaczyna się od 1cm, a największą znaną przynętą gumową jest imitacja szczupaka Savage Gear 4D Line Thru, który ma aż 48cm!
Przynęty gumowe możemy podzielić ze względu na kształt i rodzaj pracy na kilka kategorii:
Twistery - imitacja ryby, bądź robaka, z falistym ogonkiem, wijącym się podczas prowadzenia. Istnieją również twistery z podwójnym ogonkiem. Te najmniejsze są zabójczo skuteczne na okonie i pstrągi, średnie nadadzą się pod bolenia czy sandacza, a największe będą skuteczną bronią na szczupaka i suma.
Rippery - są to przynęty gumowe imitujące wyglądem kształt ryby z prostopadle umiejscowioną płetwą ogonową, która w wodzie pracuje na boki, prowokując drapieżniki do ataku.
Jaskółki - przynęty pozbawione pracy własnej, najczęściej smukłe imitacje uklei z rozdwojonym ogonkiem. Najlepiej sprawdzają się lekko uzbrojone i bujane w toni. Są to przynęty głównie dedykowane do łowienia sandaczy oraz okoni.
Raczki i robaki - imitacje larw, raczków, pijawek, żabek, dendrobeny. Najczęściej nie posiadają pracy własnej, można je zbroić w standardową główkę jigową lub na haku offsetowym z czeburaszką. Wykorzystuje się je głównie do połowu pstrągów, tęczaków, okoni, kleni, jazi.




